Amy Winehouse w ostatnim czasie często gości na łamach pierwszych stron gazet z powodu swoich kłopotów z prawem.
Brytyjska wokalistka została wezwana do stawienia się przed norweskim sądem w związku z październikowym aresztowaniem za posiadanie narkotyków.
Winehouse, jej mąż Blake Fielder-Civil i jej fryzjerka muszą pojawić się przed sądem 29 lutego 2008 roku. Cała trójka trafiła do aresztu w Bergen i została ukarana grzywną w wysokości 500 euro za zażywanie narkotyków i posiadanie marihuany.
“DostaliÅ›my pismo z sÄ…du, że ta sprawa nie może zostać zaÅ‚atwiona bez ich obecnoÅ›ci” – powiedziaÅ‚ agencji AFP przedstawiciel policji Rudolf Christoffersen.
Norweski prawnik Winehouse, Ole Kvelstad, nie skomentował sprawy.
24-letnia Winehouse od kilku miesięcy ma problemy z narkotykami i alkoholem.
Źródło: interia.pl